Historia powstania alkomatu. Kto go wynalazł? 0
Powstanie alkomatu - fakty historyczne

Historia powstania alkomatu.

Kto wynalazł alkomat?

Historia powstania alkomatu rozpoczęła się w 1874 roku, gdy angielski doktor Francis E. Anstie odkrył, że powietrze wydychane przez osoby, które spożyły wcześniej trunek alkoholowy, nie zawiera w składzie jedynie azotu, tlenu i dwutlenku węgla. Doktor stwierdził wówczas, że w wydychanym powietrzu znajduje się również alkohol. To przełomowe odkrycie angielskiego uczonego nie miało wówczas większego znaczenia, gdyż pierwszy prototyp alkomatu stworzono prawie pół wieku później. Przez ten czas fabryki samochodowe otwierały nowe oddziały na świecie, wzrastała sprzedaż pojazdów, niestety nie brakowało wtedy również pijanych kierowców.

Historia powstania alkomatu

 

Pierwsze w historii zatrzymanie pijanego kierowcy i wprowadzenie zakazu prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu w Wielkiej Brytanii i w Polsce.

Rozkwit pierwszych prototypów alkomatów do badania stężenia alkoholu w ludzkim organizmie nastąpił w latach 20 XX wieku. Nowy Jork, jako pierwsze miasto na świecie w 1910 roku, wprowadził zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych po spożyciu alkoholu. Wielka Brytania zakaz ten wprowadziła 15 lat później, w 1925 roku. Co ciekawe stało się to dopiero 28 lat po pierwszym wypadku samochodowym, którego sprawcą był pijany kierowca, George Smith w 1897 roku w Londynie. Mężczyzna zapłacił wówczas karę w wysokości 25 szylingów za uszkodzenie ściany budynku, w który wjechał. W Polsce pierwszy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych po spożyciu alkoholu pojawił się w Rozporządzeniu Ministra Robót Publicznych i Ministra Spraw Wewnętrznych, w styczniu 1928 roku. Punkt 50 aktu mówił, że „kierowcy zabrania się prowadzić pojazd, będąc w stanie nietrzeźwym”. Jak się później okazało, był to zupełnie martwy przepis. W rozporządzeniu nie sprecyzowano dokładnie, co to znaczy „stan nietrzeźwy” oraz nie przewidziano żadnej konkretnej kary za jazdę po kieliszku.

Kara za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu

 

W jaki sposób ustalano poziom upojenia alkoholowego kierowców, bez alkomatu?

Czasy były trudne, nie było ustalonych przepisów wskazujących dopuszczalne limity alkoholu w organizmie. Było to spowodowane przez brak odpowiednich narzędzi weryfikujących — alkomatów. Funkcjonariuszom pozostawała metoda na oko lub na węch. Policjanci sprawdzali zapach wydychanego przez kierowcę powietrza, sprawdzali, czy oczy kierowcy nabiegły krwią oraz, czy plącze mu się język i gubi słowa. Policjanci kazali kierowcom również przejść po wyznaczonej prostej linii lub złapać się nosa z zamkniętymi oczami.

W dzisiejszych czasach policjanci mają bardzo ułatwione zadanie. Alkomaty z sensorem elektrochemicznym, czyli takie, jakich używa policja, wskazują wynik badania z precyzją do 0,01‰ stężenia alkoholu w organizmie. Dzięki tym urządzeniom funkcjonariusze w kilka chwil mogą zweryfikować stan trzeźwości kierowcy, dodatkowo do użycia nowoczesnego alkomatu nie potrzeba dodatkowych szkoleń. Wystarczy odrobina intuicji i badanie może zostać przeprowadzone. 

Utrata prawa jazdy za prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu

 

A jak powstał alkomat i kto go wynalazł?

W roku 1927 trwały badania i prace nad stworzeniem urządzenia, które ułatwi pracę funkcjonariuszom i pozwoli precyzyjnie zmierzyć stężenie alkoholu w ludzkim organizmie. Emil Bogen, lekarz pracujący w Los Angeles, był jedną z pierwszych osób, która postarała się zbadać stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu. Lekarz pobierał na początek próbki moczu, krwi oraz wydychanego powietrza od pijanych. Badani wydychali powietrze do dętek piłek, w których znajdowały się odczynniki zmieniające kolor. Bogen porównywał wyniki z próbkami, które stworzył sam, wylewając różne dawki alkoholu na odczynniki. Takie badanie pozwalało na zweryfikowanie stanu upojenia badanych, jednak badanie zajmowało zbyt dużo czasu oraz nadawało się jedynie do badań stacjonarnych, co nie zdało egzaminu na dłuższą metę.

Prace nad alkomatem, który nadawałby się do pracy w terenie trwały również w Marlborough w Anglii. Wówczas policyjny chirurg Gorsky, sprowadził do pracowni pijanego kierowcę, który posłużył mu za królika doświadczalnego. Kazał mu wydmuchać 2 litry powietrza do dętki piłki nożnej. Następnie Gorsky zbadał próbkę i odkrył, że w powietrzu znajduje się około 1,5 ml czystego etanolu, twierdząc, że badany jest nietrzeźwy w 50 procentach.

Pierwszy alkomat, który badał stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu, powstał w 1931 roku. Wynalazcą tego urządzenia był dr. Rolla Neil Harger, amerykański biochemik i toksykolog. Ciekawostką jest fakt, że podczas testowania przełomowego urządzenia zginęło kilkadziesiąt królików doświadczalnych. Swoje urządzenie Harger nazwał „The Drunkometr”, w tłumaczeniu na język polski można powiedzieć „miernik upojenia alkoholowego”. Alkomat został przedstawiony w 1931 roku, jednak odpowiedni patent otrzymał dopiero pięć lat później. Jak działał The Drunkometr? Urządzenie było wielkości mniej więcej pudełka po butach, dziś moglibyśmy nazwać go, chociażby przenośnym laboratorium. W alkomacie Hargera znajdował się balonik, do którego wdmuchiwano powietrze, które przechodziło przez zakwaszony roztwór nadmanganianu potasu. Następnie należało odczekać i sprawdzić, czy roztwór zmienił kolor, jeśli tak, oznaczało, że badany spożywał alkohol. Im zmiana koloru była intensywniejsza, tym badany był bardziej pijany. Drunkometr dział podobnie jak teraźniejsze jednorazowe alkotesty. Ciekawostką jest fakt, że szkolenie osób operujących tym urządzeniem zajmowało około 44 godziny. Policjanci musieli odbyć takie szkolenia, ponieważ obsługa była dość skomplikowana. Patrząc na obecne alkomaty, jakie wykorzystywane są przez funkcjonariuszy, wydaje się to absurdalne, ponieważ ich obsługa jest, można powiedzieć, dziecinnie łatwa. The Drunkometr był używany przez policję przez następne 20 lat, do połowy lat 50 XX wieku.

alkomat

 

Pierwsze użycie alkomatu przez policję na nietrzeźwym kierowcy.

Kiedy policjanci odnotowują największą liczbę pijanych kierowców? Zwykle jest to okres długich weekendów, świąt i wakacyjnych weekendów. Wiele osób pod koniec roku, w okresie Świąt Bożego narodzenia zaczyna również solidne przygotowania do upojnej nocy sylwestrowej.

Jak myślicie, w jaki dzień policja po raz pierwszy użyła alkomatu na pijanym kierowcy?

Był to właśnie Sylwester, a dokładniej 31 grudnia 1938 roku, kiedy to amerykańscy policjanci w Indianapolis użyli po raz pierwszy alkomatu do badania kierowców.

alkomat policja

 

Pierwszy alkomat z sensorem. Kiedy powstał i kto go stworzył?

Ciekawostką jest fakt, że twórcą pierwszego faktycznego alkomatu był były współpracownik dr Hargera, a mianowicie Robert Frank Borgerstein, co ciekawe dożył on nawet początku XXI wieku, także mógł obserwować dalszy rozwój technologii. Alkomat Borgersteina powstał w latach 50 XX wieku i nazywał się „Breathalyzer”. Jego budowa oraz obsługa, była mniej skomplikowana od poprzedniego urządzenia. W porównaniu do poprzednika Breathalyzer nie posiadał balonika. Zbudowany był z dwóch fotokomórek, dwóch czujników, sensora do badania pobieranej próbki powietrza i sześciu kabelków. Brzmi to już dużo bardziej współcześnie.

Twórca Breathalyzera był również twórcą alkomatu na monety. Za opłatą ludzie mogli badać stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu, a urządzenie wydawało praktyczne porady. Na przykład na wynik do 0,4 alkomat mówił „bądź bezpiecznym kierowcą”, jeśli wynik wahał się, między 0,5 a 0,9 radził „bądź bezpiecznym przechodniem”, z kolei, jeśli wynik wskazywał powyżej 1,0 „zostań czyimś pasażerem”.

alkomat pro x-5 plus

 

Pierwszy alkomat z sensorem elektrochemicznym. Kiedy powstał i kto go stworzył?

Alkomat elektroniczny, który możemy tak naprawdę używać również w obecnych czasach, powstał w połowie lat 70 XX wieku, który został skonstruowany przez Toma Jonesa, z pochodzenia Walijczyk. Był to podręczny alkomat, dający niezwykle dokładne wyniki zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Lion Alcometr, tak nazywał się ten alkomat. Urządzenie szybko zyskało aprobatę służb i trafiło na wyposażenie policji. Do dziś alkomaty z sensorem elektrochemicznym są wykorzystywane przez służby, do kontroli pijanych kierowców. Alkomaty z sensorami elektrochemicznymi są również polecane do użytku osobistego.

alkomaty elektrochemiczne

 

Dlaczego alkomaty elektrochemiczne są najczęściej polecanymi alkomatami?

Może ich cena jest nieco wyższa niż alkomatów z sensorem półprzewodnikowym, jednak wyniki pomiarów są dokładniejsze. Sensor elektrochemiczny jest bardzo precyzyjny i potrafi wykryć nawet najmniejsze ilości alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkomaty z sensorami elektrochemicznymi są odporne na substancje endogenne, czyli wydzielane przez ludzki organizm. Dlatego na przykład cukrzycy, zmagający się z nieprzyjemnym zapachem oddechu, przez zawarty w nim aceton, powinni wybierać właśnie alkomaty z sensorami elektrochemicznymi. Alkomaty elektrochemiczne nie są wrażliwe na substancje inne niż alkohol, dlatego spożyty wcześniej posiłek czy guma do żucia nie wpłyną na wynik, co mogłoby się przydarzyć przy użyciu tańszego alkomatu z sensorem półprzewodnikowym. Dodatkowo alkomaty elektrochemiczne mają bardzo długą żywotność, odpowiednio serwisowane urządzenie, może działać bez zarzutów nawet 5 lat.

Komentarze do wpisu (0)

Infolinia:

Telefon: 570 140 570

Email: sklep@neomaniak.pl

więcej więcej
Waluty
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Producenci
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl